ogórki kiszone na zimę

Wraz z mężem uwielbiamy kiszone ogórki. Już z momentem pojawienia się pierwszych świeżych ogórków w sezonie kupujemy kilka kilogramów i robimy szybkie kiszone ogórki, które zjadamy w ciągu kilku dni. Domowe ogórki są bardzo smaczne oraz bardzo zdrowe. Świetnie nadają się jako dodatek do kanapek,obiadu bądź baza do zupy ogórkowej. Koniec lipca to moment, by zrobić nasze ulubione ogórki kiszone na zimę.

Przepis ten podała mi moja babcia, która robi tak ogórki od lat. Ile należy dodać soli, jakie przyprawy i jakie naczynia, by przetwory były najsmaczniejsze? Ten prosty przepis pozwoli na szybkie przygotowanie przetworów, jest on banalnie prosty a smak i wykonanie na pewno zachwycą każdego!

Ogórki kiszone na zimę można przygotowywać w wielu naczyniach. W glinianych beczkach, słoikach, butelkach plastikowych. Co gospodyni to inny sposób wykonywania. W moim wykonaniu przygotowuję ogórki w dużych co najmniej 3 litrowych słoikach z zakrętką.

Jak wybrać najlepsze ogórki?

Najlepsze zaprawy wychodzą z ogórków dopiero co zerwanych. Jeśli masz dostęp do właściciela plantacji umówi się w dzień zbiorów, takie ogórki są najlepsze! Jeśli jednak nie masz możliwości bezpośredniego zakupu wybieraj ogórki twarde, sprężyste, najlepiej średniej wielkości. Dopytaj się o pochodzenie warzyw, jeśli ktoś oferuje ogórki ekologiczne, nie pryskane lepiej wziąć takie 😉 Nie warto kupować dużych ogórków, ponieważ zazwyczaj w trakcie kiszenia stają się miękkie, dodatkowo mają twardą skórkę. Wybierz ogórki jak najbardziej proste, łatwiej będzie je układać w słoikach.

Co zrobić, by ogórki kiszone były twarde?

Dobrze wykonane ogórki kiszone na zimę będą twarde nawet po kilku miesiącach od wykonania. Jednak czasem zdarza się, że mimo starań wyciągamy ogórki miękkie i puste w środku. Jak temu zapobiec? Zastosuj te kilka zasad:

  • wybieraj małe i średnie ogórki, które nie mają twardych nasion, ponieważ po ukiszeniu nasiona miękną wraz z ogórkami,
  • dokładnie umyj i namocz ogórki w zimnej wodzie – jeśli ogórki są świeże wystarczy kilkanaście minut, jeśli kupione z rynku i nie wiadomo kiedy były zrywane możesz je zostawić w wodzie nawet na kilka godzin,
  • dodaj do słoika korzeń chrzanu – zwiększy to twardość ogórków.

Ogórki kiszone na zimę – przygotowanie

Przygotuj słoiki, muszą być czyste i suche. Często poleca się, by wyparzyć wcześniej słoiki, aczkolwiek ja wstawiam je do zmywarki i nigdy nic złego się nie stało z moimi przetworami. Dokładnie umyj również nakrętki, nie mogą mieć śladów rdzy ani żadnych wgnieceń. Lepiej zakupić kilka nowych nakrętek, niż liczyć, że kilkuletnie lekko uszkodzone nakrętki pozwolą na bezproblemową fermentacje.

Ogórki kiszone na zimę – zalewa

Zalewa to jeden z fundamentów dobrze przygotowanych ogórków kiszonych. Na 1 litr wody wsyp 1 łyżkę soli. Zagotuj wodę tak, by sól się dobrze rozpuściła, następnie odstaw do ostygnięcia. Woda do zalewania ogórków powinna być letnia. W garnku możesz przygotować kilka litrów zalewy, ważne, by zachować proporcje wody do soli.

Ogórki kiszone na zimę – składniki

  • świeże ogórki,
  • korzeń chrzanu,
  • liście chrzanu,
  • koper,
  • ząbki czosnku,
  • liście laurowe,
  • ziele angielskie,
  • wcześniej przygotowana zalewa wody z solą.

Ogórki kiszone na zimę – wykonanie

  1. Dokładnie umyj i namocz ogórki w zimnej wodzie.
  2. We wcześniej umyte duże słoiki włóż na dno liść chrzanu, kawałek korzenia chrzanu.
  3. Powkładaj w słoiku ciasno 1 warstwę ogórków, jeśli jest miejsce poukładaj kolejną warstwę.
  4. Na ogórki włóż 2-3 ząbki czosnku, kilka liści laurowych, kilka ziaren ziela angielskiego, koper.
  5. Zalej ogórki ciepłą zalewą, pozostaw kilkucentymetrową warstwę wolną od przetworów i wody, ponieważ fermentujące warzywa mogą powodować powstanie piany, która zniknie po paru dniach.
  6. Na przygotowane słoiki nałóż folie spożywczą a następnie zakręć nakrętki i odstaw na dzień w ciepłe miejsce.
  7. Powstała w trakcie kiszenia piana pozwoli na szczelne zamknięcie słoików.
  8. Słoiki możesz wynieść do piwnicy już kolejnego dnia, warzywa będą powoli fermentować przez najbliższe kilka/kilkanaście dni.